Pogoda nie dopisuje - burze, deszcze, pochmurno...nie ma jak wybrać się po nowości ze stylizacjami na bloga. Także chcąc nie chcąc dzisiejszy post również dotyczy jedzenia, chociaż dzisiaj może i mniej zdrowo oraz bardziej kalorycznie, ale... pysznie! Sezon na maliny już otwarty, a z tego względu że uwielbiam ten owoc wykorzystuje go do wszystkiego! Dzisiaj pokażę Wam dwa sposoby na pyszne desery z wykorzystaniem malin :)
1. Shake z malinami.
Nic prostszego! Do wykonania używam specjalnego sprzętu do takich rzeczy, ale równie dobrze można użyć blendera.
Potrzebujemy ok.100g malin, mleko oraz lody (najlepiej śmietankowe, bądź śmietankowe pomieszane z innym smakiem).
3 gałki lodów, maliny i ok. 100-150ml mleka dajemy do wysokiego naczynia.
Wszystko razem miksujemy.
Iiii gotowe.
Przelewamy do pucharków, dekorujemy i pijemy!
100% mojej twórczości
2. Mus czekoladowy z malinami
Co prawda bomba kaloryczna i wymaga trochę więcej czasu, ale od czasu do czasu - warto!
Mus malinowy na dnie pucharka, a na nim puszysta czekolada - palce lizać!
Potrzebujemy 500g świeżych malin, 1 łyżka cukru pudru, 6g żelatyny, 30-40ml zimnej wody, 2 gorzkie czekolady, 330ml śmietanki 30%, 2 żółtka, kakao do ozdoby deseru.
Płaską łyżkę żelatyny moczymy w 30-40ml wody i rozpuszczamy na małym ogniu.
Maliny przesypujemy do wysokiego naczynia, dodajemy cukier puder, następnie miksujemy blenderem.
Po połączeniu malin i cukru pudru - wylewamy na dno pucharków
Kolejnym krokiem jest ubicie 2 żółtek.
W między czasie rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej (dzięki temu nie przypalimy garnka)
Śmietankę przelewamy do naczynia i ubijamy.
Żółtka przelewamy do śmietanki i ubijamy.
Następnie do tej masy dodajemy lekko ostudzoną, rozpuszczoną czekoladę i ponownie ubijamy.
Tak przygotowaną masę czekoladową przekładamy do pucharków, na mus malinowy.
Tak przygotowany deser wkładamy do lodówki na minimum pół godziny.
Po tym czasie deser można udekorować malinami i kakaem.
Przepis z książki "Cukiernia lidla".
Zmieniłam tylko ilość i w oryginalnym przepisie jest jedna czekolada gorzka i jedna mleczna - ja dałam 2x gorzką.
SMACZNEGO!
Zostaw swoją opinię.













